Zmarł Aleksander Doba

Czy pamiętacie wielkiego podróżnika, zapaleńca podróży morskich – Aleksandra Dobę…?

Znany jako człowiek, który nie siedział na emeryturze przed telewizorem, ale mimo wieku często podróżował.

Aleksander Doba – wielki podróżnik, kajakarz, znawca wielu kontynentów. Jako pierwszy człowiek w historii trzykrotnie samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki.

W pierwszą wyprawę na trasie z Afryki do Ameryki Południowej ruszył w 2010r wypływając ze stolicy Senegalu – Dakaru i po 99 dniach przepływając 5394km 2.lutego 2011r dotarł do Acarau w Brazylii.

Kolejne samotne wyprawy kajakiem przez Atlantyk odbył na przełomie 2013 i 2014r oraz w 2017r.

Doba otrzymał tytuł „Podróżnika Roku 2015” w plebiscycie „National Geographic”. W 2018 roku został uhonorowany Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.

Mimo wieku zawsze był pogodny, towarzyski oraz lubił opowiadać o swoich podróżach z wielką pasją.

Miałem okazję Go poznać, słuchać ciekawych opowieści i rozmawiać o morskich podróżach.

Aleksander Doba był często gościem specjalnym i głównym podróżnikiem największych, polskich targów turystycznych, a na spotkanie z nim ustawiały się kolejki.

Niestety już nie zobaczymy, ani nie posłuchamy jego opowieści.

Jest mi bardzo przykro poinformować, że tak ciekawy człowiek wczoraj (22.02.2021) zmarł w wieku 74 lat realizując swoje marzenie – zdobywając Kilimandżaro.

Tekst: Bartosz Karwacki

Foto: Bartosz Karwacki i Piotr Żyła

Dodaj komentarz