Impro :-)

Czy mieli kiedyś Państwo styczność z teatrem improwizacji?

Ja się wzbraniałam bardzo długo. Kolega mój, którego poznałam w dubbingu, zapraszał kilka razy. Ale jakoś albo nie było czasu, a i też się bałam, że co to będzie – publiczność będą na siłę wyciągać na scenę? Aż w końcu przyszła wiadomość: „Przyjdźcie, ratujcie nas!” No i poszłam.

Dość powiedzieć, że od tamtego czasu poszłam również i 20 razy. I pójdę jeszcze 250.

Humor, inteligencja, refleks, refleksja. Kto jest miłośnikiem Neo-Nówki, Moralnego Niepokoju, Hrabiego, ten będzie zachwycony. Tylko że… (cwaniaki!) oni się w ogóle nie uczą tekstów na pamięć! Spektakl dzieje się tu i teraz, z udziałem publiczności. Chętni z widowni mogą wystąpić na scenie i stać się częścią tego widowiska. Publiczność daje im energię do grania.

Szefową tego jest Katarzyna Michalska. Ja ją kiedyś określiłam mianem: Kwiatkowska naszych czasów. Ale koledzy z grupy mówią o niej Matka Założycielska. Pani Kasia znalazła się w gronie 10 kobiet sukcesu Mazowsza. W niedziele można ich podziwiać w SPATiF-ie, a w sierpniu odbywa się, za ich sprawą w Konstancinie festiwal Impro, z udziałem największych gwiazd improwizacji polskiej i światowej.

Ponadto od kilku miesięcy działa pierwsza w Polsce szkoła improwizacji, założona właśnie przez Katarzynę Michalską. Jeszcze nie miałam przyjemności tam być. Ale byłam wcześniej. Po pierwsze: wyleczono mnie z bólu kręgosłupa, po drugie: jeśli ktoś chce przełamać swoje lęki, strachy, ograniczenia – idźcie do nich!

Serdecznie polecam grupę AB OVO Teatr Impro na wszystko 🙂
Berenika Medyńska

Dodaj komentarz